Ta witryna używa plików cookies. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookies, ich zastosowaniu oraz o ochronie Twojej prywatności przeczytasz w naszej Polityce prywatności.
Zgadzam się
Udostępnij:
09-02-2021

Tarcze antykryzysowe – czy są realnym wsparciem dla gastronomii?

Pandemia doprowadziła do pogorszenia nastrojów gospodarczych i w wielu przypadkach mocno naruszyła fundamenty działania przedsiębiorstw. Jedną z branż, które dotknęły rygorystyczne i długotrwałe ograniczenia jest gastronomia. Jak radzą sobie restauratorzy? Jak mogą walczyć o utrzymanie płynności finansowej i pozycji na rynku?

Pandemiczne ograniczenia wprowadzone przez rząd


Pandemia koronawirusa od wielu miesięcy paraliżuje świat i istotnie zmienia nasze życie, zwyczaje zakupowe czy sposoby spędzania wolnego czasu. Kolejne szczepy wirusa oraz utrzymujące się na wysokim poziomie ryzyko kolejnej fali pandemii sprawiają, że rządzący nieustannie wprowadzają kolejne ograniczenia i utrzymują te już wprowadzone.
Analizując restrykcje, można dojść do wniosku, że jedną z najbardziej pokrzywdzonych branż jest gastronomia. Zamknięte w październiku 2020 roku restauracje, bary czy kawiarnie znajdują się w bardzo trudnej sytuacji i wiele wskazuje na to, że z tymi trudnościami będą musiały radzić sobie jeszcze przez pewien czas.

W jakich warunkach funkcjonują lokale gastronomiczne na początku 2021 roku? Nałożone przez rząd ograniczenia zakazują przyjmowania gości w lokalu, jednak dopuszczają sprzedaż posiłków na wynos oraz w dowozie. Teoretycznie istnieje więc możliwość kontynuowania działalności, jednak w zupełnie nowych realiach, na które większość przedsiębiorców nie była przygotowana. W wielu restauracjach sprzedaż na wynos nie była dotychczas rozwijana lub stanowiła niewielki udział w całości przychodów lokalu. Dostosowanie się do nowych realiów wymagało tym samym od przedsiębiorców dużego wysiłku i nieraz rewolucyjnych zmian.

Tarcza antykryzysowa – jaką pomoc zaoferował rząd?


Wprowadzone ograniczenia wpłynęły na kondycję finansową wielu restauracji i w związku z tym wymusiły wprowadzenie zmian w stosowanym modelu biznesowym oraz poszukiwanie nowych sposobów utrzymania się na rynku.

Jak rząd zdecydował się wspierać restauratorów?

Pomoc zaoferował przede wszystkim lokalom, które wykazały znaczący spadek przychodów względem ubiegłego roku – mowa o zwolnieniach ze składek ZUS, świadczeniu postojowym, dotacji wynoszącej 5 tys. zł, możliwości odroczenia płatności zaliczek na PIT czy dofinansowaniu wynagrodzeń. Oczywiście pomoc ta nie ma charakteru stałego – stosowana była tylko doraźnie w ramach poszczególnych tarcz antykryzysowych.

Kwoty te są często niewystarczające, by rozwijać biznes. Restauratorzy zatem sięgają do własnych kieszeni i szukają różnych form wsparcia i pomocy, nie rezygnują ze sprawdzonych form finansowania działalności pozwalających utrzymać płynność finansową.

Rozwiązania finansowe, z których może skorzystać gastronomia


Obowiązujące ograniczenia, przekładające się często na spadek przychodów, zmusiły restauratorów i innych przedstawicieli branży gastronomicznej do walki o utrzymanie biznesu. Jeśli jesteś restauratorem, prawdopodobnie zdecydowałeś się już dawno na zmianę menu, by dostosować je do warunków sprzedaży na wynos lub w dostawie. Postawiłeś też mocniej na marketing, nawiązałeś współpracę z platformami umożliwiającymi zamawianie jedzenia online, a być może zainwestowałeś nawet we własny model dostaw. Jak jeszcze możesz walczyć o utrzymanie płynności i przetrwanie kolejnych tygodni obowiązujących restrykcji?

Banki nieprzychylnym okiem spoglądają dziś na branżę gastronomiczną, dlatego uzyskanie dodatkowych środków może być dość kłopotliwe. Nie bez znaczenia jest również w tym przypadku czas – wnioskując o kredyt, musisz przygotować się na formalności oraz konieczność dość długiego oczekiwania na decyzję.

Jeśli masz przejściowy problem z opłaceniem faktur za ostatnie zakupy, pomyśl o faktoringu odwrotnym, stanowiącym ciekawą alternatywę dla kredytu lub pożyczki. Decydując się na taką usługę, faktor opłaci je za ciebie, a ty rozliczysz się z nim w ustalonym terminie. Jeżeli wystawiłeś fakturę z odroczonym terminem płatności, a pilnie potrzebujesz teraz gotówki, zainteresuj się faktoringiem klasycznym.

Jeśli do tej pory rozliczałeś się ze swoimi stałymi kontrahentami, wystawiając faktury z odroczonym terminem płatności, nie rezygnuj z tego – może to być twoja przewaga, która pozwoli ci utrzymać konkurencyjność na rynku. Faktoring realnie pomoże ci zachować tę pozycję.