Ta witryna używa plików cookies. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookies, ich zastosowaniu oraz o ochronie Twojej prywatności przeczytasz w naszej Polityce prywatności.
Zgadzam się
Udostępnij:
27-04-2022

Na czym polega faktoring wymagalnościowy?

Utrzymanie bieżącej płynności finansowej to podstawowe zadanie zarządzających przedsiębiorstwem. Niestety nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Odroczone w czasie terminy płatności, konieczne inwestycje czy niespodziewane wydatki mogą bardzo szybko spowodować poważne problemy. Zaradzić im może faktoring, który jest elastyczną i wygodną formą finansowania biznesu. Na czym polega klasyczny faktoring? Czym jest faktoring wymagalnościowy?

Faktoring w klasycznym wydaniu


Faktoring w wydaniu klasycznym (faktoring jawny) polega na sprzedaży firmie faktoringowej nieprzeterminowanych faktur z odroczonym terminem płatności, które wystawione zostały kontrahentowi. W momencie sprzedaży firma faktoringowa kontaktuje się z kontrahentem, informuje go o zaistniałym fakcie i przekazuje numer rachunku, na jaki powinien przelać należność z faktury w ustalonym przy sprzedaży terminie. Jest to skuteczna metoda dyscyplinowania kontrahentów i motywowania ich do terminowej spłaty zobowiązań.

Po faktoring sięgają przedsiębiorcy, którzy chcą uniknąć problemów z płynnością finansową lub którzy pilnie potrzebują gotówki. Sprawdza się również w sytuacji, gdy firma wymaga dodatkowych środków na zakup materiałów, pokrycie większych wydatków czy przedsięwzięcia inwestycyjne.


Jak działa faktoring wymagalnościowy?


Nieco inaczej na tym tle prezentuje się faktoring wymagalnościowy. Nie jest to szczególnie popularna odmiana faktoringu, ale warto podkreślić, że ze względu na sposób działania zaliczany jest do najtańszych. To, co odróżnia go od pozostałych form faktoringu, to zastosowanie. Nie jest bowiem traktowany jako metoda finansowania prowadzonej działalności, ale sposób skutecznego monitorowania i ściągania należności.

W klasycznym faktoringu w momencie sprzedaży faktury firmie faktoringowej przedsiębiorca otrzymuje kwotę należności (w NFG finansujemy fakturę w całości, a opłatę za usługę wykazujemy na fakturze wystawianej przedsiębiorcy). W faktoringu wymagalnościowym przekazanie przez firmę faktoringową środków następuje dopiero w momencie uregulowania faktury przez kontrahenta, czyli w terminie wynikającym z faktury. Nie ma tu zatem mowy o szybkim uzyskaniu środków i możliwości ich przekazania na dowolny cel, np. wypłatę wynagrodzeń czy inwestycje.

faktoring-wymagalnosciowy-(1).jpg



Faktoring wymagalnościowy – najważniejsze korzyści


Przedsiębiorca sięgający po faktoring wymagalnościowy nie szuka sposobu na finansowanie biznesu. Ma zupełnie inny cel – zależy mu na tym, by firma faktoringowa monitorowała spływ należności, motywowała kontrahentów do terminowego regulowania faktur i w pewnym stopniu ich dyscyplinowała. Dzięki temu pozbywa się on czasochłonnego i uciążliwego obowiązku, uwalnia zasoby ludzkie i może oddelegować je do bardziej istotnych zadań, generujących dla firmy wymierne korzyści.

Taka konstrukcja usługi przekłada się bezpośrednio na wysokość związanych z nią kosztów. Z uwagi na fakt, że firma faktoringowa nie przekazuje przedsiębiorcy kwoty wynikającej z finansowanej faktury, przedsiębiorca nie jest zobowiązany do płacenia odsetek – koszty ograniczają się więc do marży i prowizji. W efekcie faktoring wymagalnościowy jest jedną z najtańszych odmian faktoringu.


Kiedy warto sięgnąć po faktoring wymagalnościowy?


Faktoring wymagalnościowy nie stanowi formy finansowania działalności, w związku z czym adresowany jest do podmiotów, które mogą się pochwalić stabilną sytuacją finansową. Tych, które nie potrzebują dodatkowych środków i które doskonale radzą sobie z utrzymaniem płynności finansowej, ale chcą pozbyć się obowiązków związanych z bieżącym monitorowaniem spływu należności.
Faktoring wymagalnościowy sprawdzi się doskonale również w przypadku niewielkich podmiotów, które po prostu nie dysponują zasobami, wiedzą czy narzędziami, by skutecznie motywować kontrahentów do terminowej spłaty zobowiązań, a obawiają się, że ewentualne opóźnienia mogłyby zachwiać ich stabilnością finansową. Można zatem stwierdzić, że jest to rodzaj prewencji, próba zabezpieczenia się na wypadek wystąpienia problemów z terminowym regulowaniem zobowiązań przez kontrahentów.