Blog
10-02-2026
Tylko co trzecia mikrofirma sięga po nowoczesne technologie
Komputer i Internet to dziś standard w polskich mikrofirmach. Ale na tym dla wielu z nich cyfrowa transformacja się kończy. Z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm” zrealizowanego na zlecenie NFG wynika, że zaledwie 31 proc. najmniejszych firm korzysta z zaawansowanych rozwiązań, takich jak sztuczna inteligencja, systemy CRM czy e-fakturowanie. Co druga używa jedynie podstawowych narzędzi, a co szósta nie używa ich wcale.

To problem, bo mikroprzedsiębiorstwa stanowią ponad 95 proc. wszystkich firm w Polsce i zatrudniają 4,5 mln osób. Ich cyfrowe zapóźnienie oznacza nie tylko wolniejszy rozwój, ale i utratę konkurencyjności – zwłaszcza w starciu z firmami, które już dziś automatyzują procesy i wykorzystują AI.
– Cyfryzacja przestała być nowością. Dziś jest warunkiem utrzymania się na rynku i decyduje o zwiększaniu przewagi czy skali działalności. Tymczasem wielu mikroprzedsiębiorców nadal traktuje technologię jako koszt, a nie inwestycję – komentuje Emanuel Nowak, ekspert firmy faktoringowej NFG i serwisu Fakturatka.pl.

Branżowe różnice w podejściu – sektor usług liderem
Największe zainteresowanie nowymi technologiami wykazują przedsiębiorcy w wieku od 25 do 34 lat (35 proc.), a także najmłodsi (18-24 lata) – 33 proc. Na drugim biegunie znajdują się właściciele firm w wieku 60+, gdzie odsetek zaawansowanych technologicznie firm spada do 26 proc. Częściej korzystanie z zaawansowanych technologii deklarują kobiety niż mężczyźni (32 proc. vs 30 proc.) oraz firmy, które działają na rynku do 3 lat (35 proc.), niż te ze stażem powyżej 10 lat (28 proc.).
Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe: 41 proc. z nich korzysta z nowoczesnych rozwiązań, takich jak specjalistyczne oprogramowanie, aplikacje czy systemy. To najwyższy wynik spośród wszystkich analizowanych sektorów. Na drugim miejscu jest transport (34 proc.). Dominują tam narzędzia wspierające planowanie tras, telematyka oraz eCMR, które bezpośrednio wpływają na efektywność operacyjną. Co druga zaawansowana technologicznie mikrofirma handlowa używa AI, a budowlana wystawia e-faktury i korzysta z rozwiązań CAD/BIM. Z kolei w gastronomii standardem jest system POS (Point of Sale), czyli połączenie sprzętu i oprogramowania, które służy do zarządzania wszystkimi procesami sprzedażowymi i operacyjnymi w lokalu.

Mikrofirmy kontra duże, czyli cyfrowa luka
Badania rynkowe pokazują, że średnie i duże firmy są dziś cyfrowo o kilka kroków przed mikroprzedsiębiorstwami . Podczas gdy większość z nich inwestuje w chmurę, AI i cyberbezpieczeństwo, najmniejsi często poprzestają na podstawowych narzędziach. Widać to doskonale w podejściu do AI.
– Duże firmy wykorzystują AI strategicznie: do optymalizacji procesów, zarządzania ryzykiem i obniżania kosztów. Mikrofirmy sięgają po AI głównie po to, by oszczędzać czas i automatyzować codzienne zadania. Bez systemowego wsparcia: edukacji, dotacji i prostych ścieżek wdrożenia, ten dystans technologiczny i cyfrowa luka będą się tylko pogłębiać – zauważa Emanuel Nowak.
O badaniu:
Ogólnopolskie badanie „Dojrzałość technologiczna mikrofirm” zostało zrealizowane przez IMAS International na zlecenie firmy faktoringowej NFG, w październiku 2025 r., na próbie N=507 mikrofirm, techniką CAWI.
