Ta witryna używa plików cookies. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookies, ich zastosowaniu oraz o ochronie Twojej prywatności przeczytasz w naszej Polityce prywatności.
Zgadzam się
Udostępnij:
29-11-2019

Faktoring w branży budowlanej

W branży budowlanej długie terminy płatności niestety są powszechnie akceptowaną normą. Jedną z przyczyn jest silna pozycja dużych firm oraz narzucanie przez nie terminów, często nawet bez konsultacji z mniejszym przedsiębiorstwem. Sprawia to, że duży gracz może odwlekać płatności w czasie. Dlatego najlepszym rozwiązaniem umożliwiającym utrzymanie płynność finansowej w branży budowlanej okazuje się skorzystanie z faktoringu – usługi, która cieszy się coraz większą popularnością wśród przedsiębiorców.

Dlaczego faktoring to najlepsze rozwiązanie dla firmy budowlanej?


Zatory płatnicze to problem powszechnie występujący w sektorze budowlanym. Wiele przedsiębiorstw boryka się z długimi terminami płatności na fakturach, a także z poważnymi opóźnieniami w realizacji zapłaty. Wówczas niemożliwe okazuje się bieżące pokrywanie kosztów związanych z prowadzeniem działalności. Czas goni, wydatki rosną, a pieniądze z faktur przez długi czas nie pojawiają się na koncie. Nie dziwi więc fakt, że w 2018 roku zadłużenie w branży budowlanej sięgnęło aż 2,41 mld złotych, czyli 200 mln więcej niż rok wcześniej. Największe problemy odnotowano w sektorach robót specjalistycznych oraz tych związanych ze wznoszeniem budynków.

Skąd taka tendencja? M.in. ze względu na silną pozycję większych przedsiębiorstw. Zazwyczaj z obawy przed utratą kontraktu małe firmy budowlane stoją na z góry przegranej pozycji negocjacyjnej. Chociaż większość przedsiębiorców może liczyć na otrzymanie środków na materiały poprzez wzięcie kredytu, to jednak spłacają go z opóźnieniem dopiero po otrzymaniu przelewu od kontrahenta. Taki układ generuje dodatkowe koszty i przyczynia się do zmniejszenia zyskowności firmy oraz szans na kolejne inwestycje. Utrzymanie płynności finansowej staje się więc zdecydowanie utrudnione.

Problemy z terminowym egzekwowaniem należności – raport


Dane potwierdzające wzrost tych negatywnych trendów potwierdza Raport Krajowego Rejestru Długów BIG SA „Portfel należności polskich przedsiębiorstw” z października 2019 roku. Według zawartych w nim informacji udział firm deklarujących występowanie i wzrost skali problemów z terminowym egzekwowaniem płatności wzrósł z 21,5% do 23,9%. Co więcej, odnotowano spadek odsetka przedsiębiorstw, które uznały, że zmniejszeniu uległa kwestia występowania zatorów płatniczych (z 22,3% do 18,6%). Aktualnie średni okres przeterminowania wynosi 3 miesiące i 25 dni.

Utrzymanie się takich tendencji w okresie nadchodzącego spowolnienia gospodarczego może sprawić, że coraz więcej firm zacznie ogłaszać upadłość. Dotknie to przede wszystkim sektora mikro i małych firm, a także tych, w których opóźnione należności stanowią niemal podstawę ich funkcjonowania i są znaczną częścią ich płatności. Analizując te dane, można szybko zauważyć, że to właśnie branża budowlana jest szczególnie podatna na „efekt kuli śnieżnej”, który generuje kolejne, coraz większe koszty i problemy przy występowaniu opóźnień z zapłatą.

Niezawodne wsparcie dla właścicieli małych i średnich firm


Z tego względu faktoring w branży budowlanej okazuje się najlepszym możliwym wyjściem. Jest to usługa polegająca na wcześniejszym finansowaniu faktur za pośrednictwem faktora. Wykupuje on od przedsiębiorcy nieprzeterminowane należności z wystawionych dotychczas faktur, dzięki czemu firma (określana w tej usłudze mianem faktoranta) może zachować płynność finansową i od razu, nawet tego samego dnia, opłacić bieżące wydatki. Zwrot należnej faktorowi kwoty jest realizowany albo od klienta (faktoring cichy), albo bezpośrednio od kontrahenta (faktoring jawny).

Polscy przedsiębiorcy z branży budowlanej decydują się na skorzystanie z usługi faktoringu głównie ze względu na możliwość szybkiego i skutecznego „odmrożenia” kapitału. Stały dostęp do gotówki to konieczność w tym sektorze. Trzeba opłacić m.in. pracowników i materiały, by móc dotrzymywać ustalonych terminów. Warto zaznaczyć, że faktoring jest zdecydowanie wygodniejszą i bezpieczniejszą formą finansowania od standardowego kredytu czy otwartego limitu na koncie, gdyż nie przyczynia się do powstawania zadłużenia. Nie wymaga też żadnych zabezpieczeń ani poręczeń. Nie wpływa na wskaźnik rentowności firmy, przez co nie zamyka drogi np. do uzyskania kredytu w banku czy pozyskiwania nowych inwestorów.

Zalety faktoringu w branży budowlanej


Cały proces finansowania faktur jest w pełni bezpieczny, wygodny, a przy tym szybki i nieskomplikowany w realizacji. Odbiór gotówki jest możliwy od razu po wykonaniu usługi i wystawieniu faktury. Wszystkie aktualne zobowiązania są w ten sposób realizowane na bieżąco, a przedsiębiorca nie zalega z opłatami do ZUS, US, dostawców i z wynagrodzeniem dla pracowników. Co więcej, firma budowlana zyskuje w ten sposób miano wypłacalnej, dzięki czemu ma możliwość negocjacji rabatów u kolejnych kontrahentów.


Dane zaprezentowane w materiale pochodzą z Raportu „Portfel należności polskich przedsiębiorstw” - ogólnopolskiego, cyklicznego badania Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA i Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (dawniej KPF), wśród mikro-, małych, średnich i dużych przedsiębiorstw, realizowanego w III kwartale 2019 r. na grupie 432 firm.