Przejdź do treści głównej
28-01-2026

Badanie: 2/3 właścicieli mikrofirm osobiście zajmuje się reklamą, choć analityka i SEO to dla nich czarna magia

W regularnym reklamowaniu własnej firmy dominują kobiety, a młodzi przedsiębiorcy deklasują starszych w kompetencjach cyfrowych. Branżowi liderzy reklamowej aktywności to gastronomia i produkcja oraz sektor B2C. Takie wnioski przynosi badanie NFG „Marketing w skali mikro – co działa i ile to kosztuje”. Wynika z niego również, że 82 proc. mikrofirm reklamujących się, robi to bez pomocy agencji marketingowych, w tym 65 proc. właścicieli osobiście zajmuje się reklamą. Eksperci zwracają jednak uwagę na ukryte koszty tego pozornie tańszego rozwiązania.

Najnowsze badanie „Marketing w skali mikro – co działa i ile to kosztuje”, przeprowadzone w październiku br. przez IMAS International na zlecenie firmy faktoringowej NFG, ujawnia podejście mikroprzedsiębiorców do marketingu i reklamy: ile z nich aktywnie się reklamuje, czy robią to samodzielnie, czy może z pomocą agencji, jak bardzo czują się kompetentni w tej dziedzinie, a także – które branże przodują pod tym względem. Z perspektywy instytucji finansowej, która wspiera płynność najmniejszych przedsiębiorstw, raport ten nie tylko ukazuje rynkowe praktyki, lecz także pozwala ocenić ich skuteczność pod kątem właściwego wykorzystania budżetu i zainwestowanych środków finansowych.

Kobiety deklasują mężczyzn, młodzi – starszych, a B2C – B2B

Jak wynika z badania NFG, w segmencie mikrofirm reklamuje się 62 proc. podmiotów (w tym 38 proc. regularnie, a co czwarty od czasu do czasu). Bardziej aktywne pod tym względem są właścicielki firm – 65 proc. wobec 60 proc. mężczyzn. W kategorii wiekowej przodują najmłodsi – reklamuje się aż 81 proc. mikroprzedsiębiorców w wieku 18-24 lata, w porównaniu do zaledwie 40 proc. z grupy wiekowej 60+.
W podziale na branże widać, że absolutnym liderem są mikrofirmy gastronomiczne: 91 proc. Nieco mniejszą grupę aktywnych reklamowo stanowią firmy produkcyjne – 85 proc., a 67 proc. – transportowe. Wiele natomiast zależy od rodzaju klienta.

– Firmy oferujące usługi lub produkty konsumentom, czyli tak zwany sektor B2C, po prostu czuje reklamę. Ponad dwie trzecie z nich wie, że tylko w ten sposób może pozyskać klienta. Natomiast w sektorze kierującym ofertę do biznesu, czyli B2B, jest to mniej niż połowa, bo zaledwie 47 procent. Wolą też oddać stery agencji, bo ten rynek siłą rzeczy wymaga bardziej profesjonalnej komunikacji. W B2B liczą się także trochę inne kwestie niż reklama, a mianowicie: rekomendacje klientów i kontrahentów, jakość obsługi, poziom świadczonych usług. Takie rzeczy mają ogromną wartość i jeśli są dobrze oceniane, to stanowią dla firmy lepszą promocję niż billboardy w mediach społecznościowych – mówi Emanuel Nowak, ekspert firmy faktoringowej NFG i serwisu Fakturatka.pl.

Test kompetencyjny, czyli w pułapce samodzielności


W firmach, które się reklamują, 82 proc. nie korzysta z pomocy agencji marketingowych, a 65 proc. właścicieli osobiście zajmuje się tymi kwestiami.

Przedsiębiorcy reklamujący się samodzielnie zostali poproszeni o ocenę swojego przygotowania w takich dziedzinach jak: planowanie kampanii i budżetu, tworzenie treści i kreacji, prowadzenie mediów społecznościowych, reklama płatna w Internecie (np. Google Ads, Meta Ads), SEO i content marketing, e-mail marketing i automatyzacje, wideo / krótkie formy (Reels/Shorts/TikTok) oraz analityka i mierzenie efektów.
Najwyższe noty wystawiają sobie oni w prowadzeniu profili firmowych w mediach społecznościowych oraz tworzeniu treści i kreacji – po 69 proc. Gorzej wypada tutaj reklama płatna w Internecie (np. Google Ads, Meta Ads) – 58 proc. przedsiębiorców jest do tego przygotowanych, oraz planowanie kampanii i budżetu – 57 proc. Przy kolejnych działaniach coraz bardziej zaciera się różnica między posiadaniem kompetencji lub ich brakiem oraz rośnie odsetek przedsiębiorców, którzy nie wiedzą, jak ocenić poziom swojego przygotowania w danej kwestii. Jeśli więc coś robią, to bardziej po omacku, ryzykując, że podjęte wysiłki nie przyniosą zamierzonych efektów.

NFG_wykres.png

Dwie trzecie właścicieli mikrofirm, którzy nie korzystają z usług agencji, zajmuje się reklamą osobiście. Nasze badanie pokazuje jednak, że wyraźnie brakuje im specjalistycznego wsparcia lub wiedzy w bardziej zaawansowanych działaniach. Przedsiębiorcy koncentrują się głównie na mediach społecznościowych czy tworzeniu treści i kreacji, wykazują natomiast duże braki w analityce, SEO czy e-mail marketingu. Co czwarty przyznaje, że nie ma przygotowania do tworzenia krótkich form wideo, a co piątemu doskwiera brak wiedzy o planowaniu kampanii i budżetu czy prowadzeniu kampanii płatnych w Internecie, a przecież to jest de facto podstawą skuteczności podejmowanych działań – komentuje Emanuel Nowak. 

Pozorne oszczędności


Autorzy badania zwracają uwagę na ukryte koszty pozornie tańszego rozwiązania. Bez analityki czy dobrego zaplanowania reklama może być finansowo mniej korzystna niż zlecenie działań na zewnątrz i nie przyniesie zakładanego zwrotu z inwestycji. Automatyzacja, wideo, analityka oraz SEO sprawiają przedsiębiorcom najwięcej trudności, bo też wymagają większej wiedzy i sporego zaangażowania.

– W tej sytuacji zawsze trzeba przekalkulować, czy bardziej opłaca się to robić własnym sumptem, czy skorzystać ze wsparcia. Jeśli natomiast współpraca z agencją nie wchodzi w grę, warto przeznaczyć trochę pieniędzy na szkolenia, aby zdobyć potrzebną wiedzę. Sama bowiem intuicja czy determinacja nie wystarczą do osiągnięcia celu. Zamiast tego mogą generować dodatkowe wydatki i ostatecznie przynieść finansowe rozczarowanie – podsumowuje ekspert NFG.

O badaniu:
Ogólnopolskie badanie „Marketing w skali mikro – co działa i ile to kosztuje” zostało zrealizowane przez IMAS International na zlecenie firmy faktoringowej NFG, w październiku 2025 r., na próbie N=507 mikrofirm, techniką CAWI.

Artykuł pod weryfikacją merytoryczną

Aleskander Prętkowski

Aleksander Prętkowski – ekspert z ponad 12-letnim doświadczeniem bankowym i pozabankowym w sektorze finansowym. Specjalizuje się w projektowaniu i oferowaniu najlepszych rozwiązań finansowych dla mikro, małych oraz dużych przedsiębiorstw. Łączy dogłębną wiedzę rynkową z praktycznym podejściem do potrzeb biznesu. Wspiera firmy w rozwoju, optymalizacji finansowania i podejmowaniu decyzji strategicznych. Prywatnie pasjonat motoryzacji.więcej treści od autora
Udostępnij: